Filmaster

watch.review.share

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

czara czara napisał(a) o Schronienie

Oryginalny i subtelny film, o żałobie, rodzącym się, niebanalnym uczuciem, szukaniu swojego miejsca w świecie i... macierzyństwie. Widzianym oczyma Ozona, dalekim od typowych wyobrażeniach, jak powinna się czuć/zachowywać przyszła matka. Piękne obrazy i urzekająca muzyka w rytmie dziecinnej kołysanki. Film daleki od jakiegokolwiek sentymentalizmu i taniego grania na emocjach widza. Mam tylko nadzieję, że szybko doczeka się polskiej premiery.

.

doktor_pueblo doktor_pueblo

Zastanawiam się, czy film rzeczywiście tak dobry, czy Ty jesteś tak wielką fanką. Bo ostatnie filmy Ozona, delikatnie rzecz ujmując, nie zachwycały. Widziałaś np. Ricky?

.

lapsus lapsus

Mnie w ogóle jego filmy nie zachwyciły, choć pewnie "Basen" i "Osiem kobiet" mają klimat. Ale już o "Czas, który pozostał" pobiłem się w pewnym klubie.

Czara - czy pomiędzy "Le refuge" a pozostałymi filmami Ozona istnieje jakaś analogia? Jak oceniłabyś ten film na tle innych jego dokonań? Zupełny odjazd, czy "stary, dobry Ozon"?

.

michuk michuk

Ozon też nie należy do moich ulubieńców, ale Basen oraz 5x2 bardzo cenię. Osiem kobiet też miało klimat, ale czegoś mu zabrakło do pełnej ekstazy.

.

doktor_pueblo doktor_pueblo

No ja od Ozonu zdecydowanie wolę Tlen ;)

.

czara czara

Trochę spóźniona, ale już odpowiadam! @Doktor Pueblo - uważam Ozona za ciekawego reżysera i staram się śledzić jego dokonania. Nie uważam się jednak za bezwarunkową fankę. Ricky'ego na przykład nie widziałam, bo miał słabe recenzje, a ja akurat musiałam coś wybrać, gdy leciał w krakowskich kinach. Ale obejrzę go z ciekawością, choćby tylko po to, by dowiedzieć się, czemu był zły;) "Le refuge" oceniam bardzo dobrze, całkiem abstrahując od jego poprzednich obrazów.

@Lapsus - porównałabym ten film z "Le temps qui reste". Może dlatego, że Ozon w podobny sposób pochyla się tu nad człowiekiem postawionym przed sytuacją, która go przerasta. Jest też zmiana i powolne dojrzewanie. Ani "odjazd", jakim dla mnie był na przykład "8 kobiet", ani "stary, dobry Ozon". Raczej coś zupełnie świeżego.

.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook